Zasadniczy błąd to też meble o różnych wysokościach ustawione obok siebie: wysoka szafa, potem niska komoda, potem znów wysoki regał. Taki rytm rozbija ścianę i wizualnie ją skraca. Lepiej trzymać jedną linię: wszystkie meble do tej samej wysokości lub stopniowane od najniższego do najwyższego w jednym kierunku. Dzięki temu wnętrze sprawia wrażenie uporządkowanego, a sufit
