Kiedy pierwszy raz zobaczyłam loftowe wnętrze na zdjęciu, pomyślałam, że to piękne, ale nie dla mnie. Mieszkanie miało trzydzieści metrów, niskie sufity i jedną ścianę nośną, która dzieliła wszystko na pół. A jednak meble loftowe okazały się ratunkiem, nie fanaberią.
Klucz tkwi w doborze formy – nie chodzi o surowe, ciężkie konstrukcje, ale o lekkie, stalowe ramy, które optycznie nie zabierają przestrzeni. Zamiast masywnego regału postawiłam na otwartą konstrukcję z półkami z litego drewna i czarnym stelażem. Światło przechodzi przez nią swobodnie, a ja mogę wyeksponować kilka książek i ceramikę bez efektu bałaganu. To był pierwszy krok, który przekonał mnie, że industrialny styl da się wkomponować w każdy metraż. Najważniejsze to pamiętać o proporcjach – im mniejsze pomieszczenie, tym delikatniejsze powinny metalowe.
When you cherished this post along with you want to get more information with regards to Https://Coolscan.Pl kindly check out our web site.
Tags: jak urządzić mały salon