Ostatnim elementem jest tzw. maskowanie dźwięku – nie chodzi o to, by go całkowicie wyeliminować, ale by uczynić mniej uciążliwym. Możesz użyć wentylatora, szumu białego z aplikacji lub po prostu cichej muzyki relaksacyjnej puszczanej na niskim poziomie. Taki szum tła sprawia, że mózg mniej zwraca uwagę na pojedyncze odgłosy, np. trzaskanie drzwiami czy kroki. Pamiętaj
