Oświetlenie to kolejny game changer. Zamiast wieszać nowy żyrandol, co wymaga wiercenia i kucia, zainwestuj w lampę stojącą z regulowanym ramieniem. Postawiłam taką w rogu salonu, z ciepłą żarówką LED o barwie 2700 kelwinów. Światło pada na ścianę w fakturze, tworząc przytulny nastrój. Do tego dodałam pasek LED pod blatem kuchennym – koszt 30 złotych,
