Kolejnym wyzwaniem okazała się przechowywanie koców i zabawek. Mój pies ma manię chowania wszystkiego pod poduszkami. Zainwestowałam w skrzynię z wikliny, która stoi w przedpokoju. Tam lądują pluszaki i smycze. Do tego kupiłam organizer na buty, który wisi za drzwiami, a w nim trzymam przysmaki. To proste rozwiązanie sprawia, że wnętrza dla zwierząt nie wyglądają
