Kiedy urządzałam swój pierwszy salon, miałam prawdziwy dylemat. Mieszkanie miało zaledwie 38 metrów, a ja marzyłam o przestronnym salonie, gdzie mogłabym przyjmować gości, oglądać filmy i… spać. Bo sypialnia była tak mikroskopijna, że mieściła się w niej tylko szafa i łóżko. Wtedy zrozumiałam, że aranżacja salonu to nie tylko wybór koloru ścian, ale przede wszystkim
