Kiedy pierwszy raz stanęłam przed wyzwaniem urządzenia małej kuchni w bloku z wielkiej płyty, myślałam, że to mission impossible. Miałam do dyspozycji ledwie sześć metrów kwadratowych, a marzyłam o wyspie, pełnowymiarowej lodówce i miejscu dla całej rodziny przy stole. Szybko okazało się, że kluczem jest nie wielkość, ale przemyślany układ i wybór mebli, które służą
