Zastanawiałam się długo, jak oddzielić strefę dzienną od nocnej bez stawiania ścian. Postawiłam na meble, które same w sobie są granicą. Wysoki regał z tyłu kanapy – z jednej strony półki na książki, z drugiej ażurowy panel, który przepuszcza światło. Dzięki temu open space nie traci na przestronności, a zyskuje podział. Do tego tapicerka welurowa
