Kolejna sprawa to kurz, który w mieszkaniu blisko ruchliwej ulicy osiada wszędzie w ciągu kilku godzin. Przeszłam na odkurzacz z filtrem HEPA, ale to nie wystarczyło. Okazało się, że kluczowe jest ograniczenie źródeł kurzu – dywanów, zasłon z frędzlami, otwartych półek. Zamiast regału z książkami postawiłam szafę z drzwiami, a na oknach mam rolety rzymskie
